Nowy most w Głuchołazach otwarty. Premier: 'To wzór odbudowy po powodzi'
Premier w Głuchołazach: „Decyzje zapadały tutaj”
To była jedna z najbardziej dramatycznych walk z żywiołem w Polsce. We wrześniu 2024 roku południe kraju znalazło się pod wodą. Głuchołazy – miasto, które ucierpiało najbardziej – stały się symbolem zarówno tragedii, jak i determinacji w odbudowie. W poniedziałek, 24 marca 2025 r., premier Donald Tusk osobiście przyjechał na otwarcie nowego mostu na rzece Biała Głuchołaska. „Tu w Głuchołazach było wyraźnie widać, że bez masywnej pomocy państwa ludzie i samorząd nie mają szansy sobie poradzić. Dlatego decyzje o pomocy zapadły właśnie w tym mieście” – mówił szef rządu, stojąc na nowej przeprawie.
Stary most, znany lokalnie jako „most Andrzeja”, został dosłownie zmieciony przez powodziową falę. Walka o jego utrzymanie – przegrana, bo woda okazała się silniejsza – oraz dramat setek mieszkańców sprawiły, że pomoc państwa musiała być natychmiastowa i bezprecedensowa. Jak podkreślił premier, to właśnie w Głuchołazach zapadły kluczowe decyzje, które potem wdrożono w całym regionie.
„Głuchołazy były w centrum zainteresowania całej Polski. Walka o most – wtedy przegrana, bo woda okazała się silniejsza – ale też dramat setek mieszkańców – to wszystko kazało nam jeszcze poważniej podejść do kwestii pomocy dla terenów popowodziowych”
Donald Tusk, Premier Rzeczypospolitej Polskiej
Nowy most – inwestycja za 65 mln zł z myślą o przyszłości
Nowa przeprawa to nie tylko tymczasowe rozwiązanie, ale solidna, nowoczesna konstrukcja zaprojektowana tak, by przetrwać kolejne ekstremalne zjawiska. Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji Marcin Kierwiński nie ukrywał dumy: „Most, który dziś otwieramy jest przykładem odbudowy plus. Jest nowoczesny i odporny na wielką wodę”. Kluczową zmianą jest podniesienie konstrukcji o blisko 1 metr w stosunku do starego obiektu. Oba końce przęsła opierają się na masywnych przyczółkach, które przenoszą ciężar na podłoże za umocnieniem wałów koryta rzeki – to rozwiązanie ma zapobiec podmywaniu w czasie wezbrania.
Całkowity koszt budowy mostu wraz z całą infrastrukturą techniczną wyniósł 65 mln zł. Dla porównania, tuż po powodzi, dzięki zasobom Rządowej Agencji Rezerw Materiałowych i zaangażowaniu wojska, w ekspresowym tempie postawiono most tymczasowy. Prawdziwym wyzwaniem było jednak wybudowanie go na nowo – na stałe i z myślą o zmianach klimatu. Minister Infrastruktury Dariusz Klimczak zaznaczył, że nowy obiekt usprawni nie tylko codzienne podróże i ruch transgraniczny z Czechami, ale przede wszystkim zwiększy bezpieczeństwo mieszkańców oraz da impuls do rozwoju gospodarczego i turystycznego regionu.
„Powstał nowoczesny obiekt, zaprojektowany z uwzględnieniem doświadczeń z katastrofalnej powodzi, dzięki czemu jest znacznie bardziej odporny na ekstremalne zjawiska hydrologiczne. Usprawni nie tylko codzienne podróże i ruch transgraniczny z Czechami, ale także zwiększy bezpieczeństwo mieszkańców oraz stworzy lepsze warunki dla rozwoju gospodarczego i turystycznego całego regionu”
Dariusz Klimczak, Minister Infrastruktury
11 mld zł na walkę ze skutkami powodzi. Głuchołazy w centrum pomocy
Odbudowa mostu to tylko jeden z elementów gigantycznego programu pomocowego. Premier Tusk ujawnił, że rząd na walkę ze skutkami żywiołu we wszystkich poszkodowanych regionach przeznaczył łącznie 11 mld zł. To największa kwota w historii Polski, jaką kiedykolwiek wydano na walkę ze skutkami klęski żywiołowej. Z tej puli bezpośrednio do Głuchołaz trafiło 365 mln zł – na pomoc doraźną, odbudowę mostu, ale także na remont szkoły, żłobka i miejskiej pływalni.
Co ważne, wsparcie objęło nie tylko wielkie projekty infrastrukturalne. Ponad 1 mld zł z tej kwoty trafiło w formie bezpośrednich zasiłków do 62 tys. rodzin. Łącznie uruchomiono prawie 30 różnych instrumentów – od dotacji na odbudowę dróg i sieci wodociągowych, po pomoc socjalną dla poszkodowanych mieszkańców. Środki popłynęły także do innych miast, m.in. Lądka Zdroju, Stronia Śląskiego czy Barda. Ponad 6 mld zł z całej kwoty stanowią pieniądze pozyskane z Funduszy Europejskich.
- 11 mld zł – łączna wartość rządowego programu pomocowego po powodzi we wrześniu 2024 r.
- 365 mln zł – środki przeznaczone wyłącznie na odbudowę i pomoc dla Głuchołaz
- 65 mln zł – koszt budowy nowego mostu w Głuchołazach
- 1 metr – o tyle wyżej położona jest nowa konstrukcja w porównaniu do zniszczonego „mostu Andrzeja”
- 62 tys. rodzin – tyle gospodarstw domowych otrzymało bezpośrednie zasiłki powodziowe (ponad 1 mld zł)
- Prawie 50 mln zł – wartość dalszych planowanych inwestycji w Głuchołazach (remont mostu św. Wojciecha, tereny rekreacyjne, kompleks sportowy)
Co to oznacza dla Świebodzina i naszego regionu?
Choć powódź z 2024 roku najbardziej dotknęła południowe województwa, wydarzenia w Głuchołazach są ważną lekcją dla całej Polski, w tym dla naszego powiatu świebodzińskiego. Głuchołazy pokazały, jak kluczowe jest szybkie działanie administracji centralnej i wojska w sytuacji kryzysowej. Dla mieszkańców Świebodzina i okolic – szczególnie tych, którzy pamiętają lokalne podtopienia na Nysie Łużyckiej czy Odrze – informacja o budowie mostu odpornego na wielką wodę i o kwocie 11 mld zł przeznaczonej na systemową ochronę przeciwpowodziową jest sygnałem, że państwo uczy się na błędach.
W naszym regionie, gdzie wiele miejscowości leży w dolinach rzecznych, a drogi wojewódzkie bywają blokowane podczas intensywnych opadów, warto obserwować, jakie rozwiązania techniczne zastosowano w Głuchołazach. Podniesienie konstrukcji o metr i oparcie jej na przyczółkach poza korytem rzeki to standard, który mógłby znaleźć zastosowanie także przy modernizacji przepraw na terenie powiatu świebodzińskiego. Ponadto, zapowiedź dalszych inwestycji w Głuchołazach – w tym remontów obiektów sportowych i rekreacyjnych za prawie 50 mln zł – pokazuje, że rząd traktuje odbudowę kompleksowo, nie tylko jako naprawę szkód, ale jako szansę na modernizację. Dla lokalnych firm budowlanych i dostawców materiałów to także sygnał, że na rynku pojawią się duże kontrakty – również w naszym województwie może to oznaczać większą dostępność specjalistycznych ekip i lepsze ceny.
Nie koniec odbudowy. Przed nami kolejne inwestycje
Premier Donald Tusk zapewnił, że pomoc dla Głuchołaz się nie kończy. „Uparliśmy się, żeby przekazać maksymalną możliwą kwotę pieniędzy na pomoc w Głuchołazach. To jest ponad 360 mln złotych tylko w tym mieście – na pomoc doraźną, jak i budowę mostu, szkoły, żłobka czy pływalni miejskiej. Nie mam żadnych wątpliwości, że szkody jeszcze są widoczne. My na tym nie kończymy pomocy” – oświadczył szef rządu. Minister Koordynator Służb Specjalnych Tomasz Siemoniak dodał, że takie miejscowości jak Głuchołazy zasługują na dobrą infrastrukturę, która przyciągnie turystów i da mieszkańcom poczucie bezpieczeństwa.
W planach jest jeszcze remont mostu Świętego Wojciecha oraz kompleksowa rewitalizacja terenów rekreacyjnych i kompleksu sportowego – łączny budżet tych prac to prawie 50 mln zł. To pokazuje, że Głuchołazy – po dramacie sprzed kilku miesięcy – stają się miastem nowej generacji, lepiej przygotowanym na wyzwania klimatyczne. Dla reszty kraju, w tym dla Świebodzina, to dowód, że z pomocą państwa i determinacją samorządów można podnieść się nawet z największej tragedii.