Sobota, 19 września 2026
Imieniny: January, Konstancja, Teodor
Polityka Krajowa 07.07.2026 Wideo

Tusk: Polska będzie dalej wspierać Ukrainę i szykuje zmiany w ochronie zdrowia

Donald Tusk zapowiedział dalsze wsparcie dla Ukrainy i nowe rozwiązania w ochronie zdrowia przed posiedzeniem Rady Ministrów.
Wideo Tusk: Polska będzie dalej wspierać Ukrainę i szykuje zmiany w ochronie zdrowia

Polska utrzyma wsparcie dla Ukrainy i współpracę z NATO

Polska będzie konsekwentnie wzmacniać swoje bezpieczeństwo poprzez współpracę z sojusznikami z NATO oraz dalsze wsparcie dla Ukrainy. Taką deklarację złożył premier Donald Tusk przed posiedzeniem Rady Ministrów. Szef rządu podkreślił, że pomoc dla walczącego państwa nie wynika wyłącznie z solidarności, ale przede wszystkim z troski o bezpieczeństwo Polski. W jego ocenie kluczowe jest to, by Ukraina nie przegrała wojny z Rosją.

Premier zaznaczył, że wszystkie działania wspierające ukraińską armię są prowadzone w ścisłej koordynacji z NATO i z uwzględnieniem bezpieczeństwa Polski. Podkreślił też, że rząd nie zamierza podejmować decyzji pod wpływem emocji politycznych. W relacjach z wojną rosyjsko-ukraińską ma obowiązywać stabilna linia, niezależna od sporów między partiami w kraju. Jak wskazał, to stanowisko ma być czytelne dla wszystkich sojuszników.

"Nie trzeba kochać Ukrainy, ale każdy, kto ma odrobinę oleju w głowie i odrobinę przyzwoitości w sercu wierzy, że w interesie Polski jest to, aby Ukraina nie przegrała tej wojny"

Donald Tusk, premier

W wypowiedzi premiera mocno wybrzmiała też kwestia bezpieczeństwa regionu. Rząd chce dalej wzmacniać obronę przed zagrożeniem ze strony Rosji, a współpraca wojskowa ma być pogłębiana wraz z sojusznikami, w tym ze Stanami Zjednoczonymi. Tusk przypomniał, że priorytetem pozostaje ograniczenie ryzyka dla Polski, całego regionu i Europy. Z jego słów wynika, że wsparcie dla Ukrainy ma być elementem szerszej strategii bezpieczeństwa.

Szczyt NATO w Ankarze z udziałem polskich ministrów

W Ankarze rozpoczął się dziś dwudniowy szczyt NATO. Polskę reprezentują między innymi dwóch wicepremierów: minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Ich obecność ma pokazać partnerom, że polska linia wobec wojny rosyjsko-ukraińskiej jest stała i przewidywalna. Rząd chce też przekazać, że nie będzie ona zależeć od bieżących napięć politycznych w kraju.

Premier wyjaśnił, że delegacja pojechała na szczyt z jasną misją. Sojusznicy mają usłyszeć, że Polska nie zmienia kursu pod wpływem emocji ani politycznych gier między partiami. To ważny sygnał w momencie, gdy wojna wciąż trwa, a państwa regionu oceniają własne potrzeby obronne. Według rządu wiarygodność w ramach NATO ma bezpośrednie znaczenie dla bezpieczeństwa obywateli.

"Pojechali tam z oczywistą misją, aby nasi sojusznicy - wszyscy bez wyjątku - w Pakcie Północnoatlantyckim wiedzieli, że polska polityka w odniesieniu do wojny rosyjsko-ukraińskiej jest polityką stabilną i nie będzie zależała od politycznych emocji czy politycznych gier pomiędzy partiami politycznymi w Polsce"

Donald Tusk, premier

Szef rządu zaznaczył też, że Polska nie zamierza wyprzedzać innych sojuszników ani pod względem skali wydatków, ani poziomu przekazywanego wsparcia. Każdy ruch ma być uzgadniany z kierownictwem NATO. Takie podejście ma łączyć solidarność z ostrożnością i dbałością o własne interesy. W ocenie rządu to właśnie ta równowaga ma być fundamentem dalszych decyzji w sprawie pomocy dla Ukrainy.

Rząd zapowiada pilne zmiany w ochronie zdrowia

Drugim ważnym tematem wtorkowej zapowiedzi premiera były problemy w ochronie zdrowia. Donald Tusk poinformował, że już jutro mają zostać przedstawione konkretne rozwiązania systemowe. Mają one dotyczyć nieprawidłowości w systemie wynagrodzeń, wycenie świadczeń oraz organizacji pracy szpitali. Rząd chce zadziałać szybko i w trybie pilnym, korzystając z narzędzi, które mogą zastosować minister zdrowia i Narodowy Fundusz Zdrowia.

Premier podkreślił, że nie wszystkie zmiany będą proste i część z nich może spotkać się z krytyką. Zapowiedział jednak, że od tej drogi nie ma odwrotu. Część problemów da się rozwiązać decyzjami administracyjnymi, ale niektóre wymagają zmian ustawowych. To oznacza, że poprawa w systemie zdrowia może wymagać również pracy parlamentu i dłuższego procesu legislacyjnego.

"Wszystko to, co jest możliwe do zrobienia mocą decyzji pani minister, rządu i Narodowego Funduszu Zdrowia, przeprowadzimy w trybie pilnym. Nie będą to łatwe zadania i nie wszystkim się spodobają. Nie ma odwrotu od tej drogi"

Donald Tusk, premier

Szef rządu zwrócił uwagę, że pilne działania są konieczne, bo system ma być bardziej uporządkowany i odporny na błędy. Zmiany mają objąć zarówno zasady płac, jak i sposób wyceny usług medycznych oraz organizację pracy szpitali. Według zapowiedzi to właśnie te obszary mają zostać przedstawione jako pierwsze. Dla pacjentów oznacza to oczekiwanie na rozwiązania, które mają uporządkować funkcjonowanie placówek i ograniczyć kolejne nieprawidłowości.

Nieprawidłowości w szpitalach i zapowiedź rozliczeń

Premier odniósł się także do nieprawidłowości w placówkach medycznych, w tym w Warszawskim Szpitalu Południowym. Zaznaczył, że jego zadaniem nie jest szukanie kozłów ofiarnych, lecz doprowadzenie do realnego egzekwowania prawa. Jednocześnie zapowiedział, że osoby odpowiedzialne za konkretne sytuacje w szpitalach będą musiały liczyć się także z odpowiedzialnością przed wymiarem sprawiedliwości. Rząd zapowiada kontynuację kontroli i działań naprawczych.

Tusk podkreślił, że proces sprawdzania szpitali i egzekwowania zasad przyzwoitości będzie kontynuowany. Ma to dotyczyć zarówno kwestii formalnych, jak i standardów działania w placówkach medycznych. Wypowiedź premiera wskazuje, że rząd chce połączyć porządkowanie systemu z rozliczaniem nieprawidłowości. Według zapowiedzi działania te mają iść równolegle z przygotowaniem nowych rozwiązań systemowych.

W centrum całej zapowiedzi znalazły się dwa równoległe kierunki: bezpieczeństwo państwa i naprawa ochrony zdrowia. Z jednej strony rząd deklaruje ciągłość wsparcia dla Ukrainy i współpracę z NATO, z drugiej - przyspieszenie prac nad zmianami w szpitalach i finansowaniu świadczeń. Oba tematy mają zostać poprowadzone bez zwłoki. Pierwsze konkretne propozycje w sprawie zdrowia mają pojawić się już jutro.

  • Donald Tusk zapowiedział dalsze wsparcie dla Ukrainy i współpracę z NATO.
  • W Ankarze rozpoczął się dwudniowy szczyt NATO, w którym uczestniczą Władysław Kosiniak-Kamysz i Radosław Sikorski.
  • Rząd ma przedstawić jutro konkretne rozwiązania dotyczące płac, wyceny świadczeń i organizacji pracy szpitali.
  • Wskazano na nieprawidłowości m.in. w Warszawskim Szpitalu Południowym.

W najbliższych dniach kluczowe będą więc dwa terminy i dwa pola działania. Po pierwsze, dalsze rozmowy sojusznicze na szczycie NATO. Po drugie, ogłoszenie zmian w ochronie zdrowia, które mają zacząć porządkować system od najbardziej problematycznych obszarów. Rząd podkreśla, że w obu sprawach nie zamierza zwalniać tempa.